Końcówka dnia nuda. Dzisiejszy dzień zaczął się pozytywnie.Obudziło mnie słońce padające na moją twarz.Momentalnie pojawił się uśmiech na mojej twarzy.Chociaż pogoda dopisuje w tych chwilach niezbyt wesołych.Ogólnie wczorajszy dzień do świetnych nie należał.Wie tylko chyba o tym jedna osoba i raczej nie chce o tym mówić.Każdy ma chwile zwątpienia w siebie i w swoje możliwości.
Zaraz idę się kąpać i szykować.Później do Dari i na jakiś spacer,później zaplanowane mamy obejrzeć ciekawy film.Jakieś zdjęcia będą,mam nadzieje bo już nie mam co dodawać i dodaje zdjęcia z środy.
Dzisiaj postanowiłam sobie,że nie będę już okazywać uczuć do osób które na to nie zasługują.Wiele czasu rozmyślamy jacy powinniśmy być,żeby dla innych było dobrze? jak możemy innym dogodzić? doszłam do wniosku,że jeżeli ktoś polubi/pokocha nas to nie będzie nam kazał się zmieniać,ponieważ pokocha/polubi nas takich jacy jesteśmy a nie za nasze zmiany.Kilka osób mówi jaka jestem zła,szczera.Nie lubię kłamać prosto w oczy,wolę powiedzieć najgorszą i najbardziej bolesną prawdę niż słone,gorzkie kłamstwa.Moja największa wada ?Właściwie są dwie.Naiwność,która jest wykorzystywana na każdym kroku i przywiązywanie się do ludzi lub rzeczy mało istotnych.
Piszę już ten post czwarty raz ;x
| z Darcią ;-* |
bardzo możliwe^^
OdpowiedzUsuńuwielbiam tą piosenkę :o
piosenka jest cudna !
Usuń