Na początek...
Kolejny raz się zdenerwowałam czytając aska pewnej osoby.Nie rozumiem dlaczego Natalka ma się czuć wygrana,czy to przepraszam był zakład?Mój związek z Hubertem to nie była rywalizacja między mną a Natalką więc dajcie sobie kurdę święty spokój.Ubliżając mojej osobie nic nie osiągniecie.Nie znając mnie piszecie jakieś farmazony,jakieś niestworzone historię.Nie mam już siły do tych chorych anonimków,które chcą coś udowodnić nawet nie wiem czym.Nie macie się czym zająć,nie macie swojego życia.Dobrze skoro ona ma się czuć wygrana na czyimś nieszczęściu no to proszę bardzo,wiele osób może już cieszyć swoje japki.
Nikt mnie na NBR nie lubi, a co mnie to interesuję.Czy ja tam idę do wielu osób?Nie wiem wgl kto się na taki głupi temat wypowiada.Skoro tak wiele osób mnie nie lubi dlaczego NIKT mi tego nie powie.Nie spotkałam się z takim przypadkiem,żeby ktoś do mnie podszedł i mi to powiedział prosto w twarz.Wolę takie coś,niż ciśnięcie przez kabelek albo obrabianie dupy to innych.Taka rada do tych którzy nie przepadają za mną.Nie musicie na mnie patrzeć,rozmawiać o mnie,czytać i tym bardziej mi cisnąć.Szczerze mam to w dupie kto co o mnie mówi ale nienawidzę jak ktoś mnie dokładnie nie zna a gada jakieś głupie farmazony.
Poza tym...
Wróciłam do szkoły dość wcześnie,ponieważ nie poszłam a ostatnią lekcję.Zaraz się szykuję i wychodzę z Darią.Będą jakieś zdjęcia,dodam je może dzisiaj wieczorem lub jutro...a teraz uciekam
Zanim zaczniesz się starać, oceń wartości.
wazne ze lubia Cie te osoby na ktorych Tobie zalezy:)
OdpowiedzUsuń